zdrada kontrolowana
Seks

Zdrada kontrolowana

Zdrada kontrolowana to temat niezwykle kontrowersyjny. Pojęcie to oznacza świadomą zgodę na zdradę partnera czy partnerki. Może przybierać ona różne formy, na przykład utrzymywanie stosunków seksualnych bądź więź emocjonalna. Najczęściej jest to sytuacja krótkotrwała, rzadko które pary decydują się na taki układ na stałe. Trzeba pamiętać, że seks i emocje to sile bodźce, na które każdy z nas inaczej reaguje. Jest to też ściśle uzależnione od naszej moralności i zasad wyznawanych na co dzień.

Czy można wybaczyć?

Wiele osób uważa, że zdrada kontrolowana to uprawianie seksu poza związkiem bez zaangażowania emocjonalnego. W pewnym sensie jest to jakiś element tego procederu, jednak wymagana jest zgoda partnera, z którym pozostajemy w stałym związku. Czy wymaga to informowania o tym osoby, z którą mamy zamiar odbyć jednorazowy stosunek seksualny? Ta kwestia jest uzależniona od wyczucia sytuacji i poziomu naszej moralności czy szacunku względem niej. Sam powód, dla którego pary decydują się na taki proceder jest paradoksem, gdyż ma to służyć jako koło ratunkowe dla rozpadającego się związku.

Czym jest zdrada kontrolowana?

Zdrada kontrolowana to najczęściej rozwiązanie dla partnerów o różnych temperamentach seksualnych, którzy nie potrafią osobiście zaspokoić wzajemnych potrzeb, jednak nie chcą krzywdzić tym partnera, więc dają przyzwolenie na zaspokajanie ich poza własną sypialnią. Zjawisko to dotyczy również związków, w których jedna strona dopuściła się zdrady. Zraniona w ten sposób osoba pragnie odwetu w myśl wyrównania rachunków. Obie strony uznają to za sprawiedliwe posunięcie i zaczynają wszystko od początku. W tej kwestii istnieje też wiele fetyszy. Jednym z nich jest potrzeba oglądania partnera czy partnerki w intymnej sytuacji z inną osobą. Osoba ta czerpie przyjemność z poniżenia, jakim jest zdrada ukochanej osoby. Zdrada kontrolowana jest też domeną par, które decydują się, aby ich związek miał charakter otwarty.

Specjaliści w dziedzinie związków i seksu zwracają uwagę na to, że decydując się na taki krok bardzo łatwo przekroczyć pewne granice niezależnie od motywów, które nami kierują. Zadowolenie i spełnienie seksualne może po pewnym czasie przerodzić się z żal i gniew niekoniecznie na partnera lecz na nas samych, gdyż mamy świadomość na co się zgodziliśmy. I nawet jeśli para wspólnie ustali, że koniec z tym, to niesmak i świadomość tego co miało miejsce pozostanie. Jeśli zmianie ulegnie nasz światopogląd na temat związku i stosunków seksualnych to świadomość ta może być ogromnie przytłaczająca, a czasu nie da się cofnąć, nawet jeśli bardzo byśmy tego chcieli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *